1. Wstęp.

Ujęcie danego tematu, możemy się podjąć na różne sposoby. Wynika to z wielości znaczeń określenia „dom chrześcijański”. Można się tego tematu podjąć w różnych kategoriach:

– dom chrześcijański w znaczeniu zgromadzenia liturgicznego (domus ecclesiae)

– dom chrześcijański w znaczeniu nowej wspólnoty= Kościoła

– dom chrześcijański w znaczeniu  kategorii społecznych

Ja w swoim opracowaniu skupie się na tym ostatnim rozumieniu  domu chrześcijańskiego w ujęciu  kategorii społecznych.

W filozofii Arystotelesa rodzina tworzyła najmniejszą jednostkę społeczną, która była niezastąpiona, mówi  że rodzina to z natury istniejąca wspólnota w społeczeństwie[1]. W takiej kulturze grecko-rzymskiej rozwija się chrześcijaństwo, gdzie stosunki wspólnoty chrześcijańskiej staną na pierwszym miejscu. Rodzina zaczyna być rozumiana  jako wspólnota chrześcijańska, ale z drugiej strony nie neguje to rodzinę w swoim podstawowym znaczeniu. Chrześcijaństwo nadaje jej jednak inny walor, który przynosi ze sobą także zmianę w  stosunkach rodzinnych i społecznych. Sam Paweł mówi: Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie” (Ga 3,28).

Zasady życia omówimy w następnych kategoriach:

– stosunki rodzinne, domu chrześcijańskiego

– różne warstwy społeczne należące o domu chrześcijańskiego

  1. Stosunki rodzinne, domu chrześcijańskiego:

Jeżeli chcemy się zastanowić nad zasadami życia w takim domu- jak powinni się zachowywać członkowie domu chrześcijańskiego?- musimy pamiętać, że obowiązują ich takie same zasady jak każdego chrześcijanina, lecz z kilkoma różnicami/ dodatkami które sobie omówimy.

Elementem istotowym domu chrześcijańskiego tworzą małżonkowie= mąż i żona. Paweł powtarza za Jezusem(Mt 19,6), że stali się oni jednym ciałem: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem (Ef 5,31). Jakie są jednak zasady życia w tej rzeczywistości bycia jednym ciałem:

zasady wspólne:

– bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej! (Ef 5,21)

– u Pana ani mężczyzna nie jest bez kobiety, ani kobieta nie jest bez  mężczyzny. Jak bowiem kobieta powstała z mężczyzny, tak mężczyzna rodzi się przez kobietę. Wszystko zaś pochodzi od Boga.(1 Kor 11,11-12)

– mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi (1 Kor 7,3)

– żona nie rozporządza własnym ciałem, lecz jej mąż; podobnie też i mąż nie  rozporządza własnym ciałem, ale żona (1 Kor 7,4)

zasady w odniesieniu do mężczyzny:

– mężowie, miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi (Kol 3,19)

– mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje  swoją żonę, siebie samego miłuje.(Ef 5, 28)

– mąż jest głową żony, jak i Chrystus – Głową Kościoła: On – Zbawca Ciała. (Ef 5, 23)

– Mąż również niech nie oddala żony (1Kor 7,11)

zasady w odniesieniu do kobiety:

– żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom – we wszystkim (Ef 5 22;24)

– żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża (Ef 5, 33)

– żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu (Kol 3,18)

– żona niech nie odchodzi od swego męża (1 Kor 7,10)

Istotą, którą podkreśla św. Paweł jest jedność małżonków, jest ona istotnym elementem życia małżeńskiego- bycia zależnym jeden od drugiego. Nie zaprzecza jednak różnicy  powołania jakim są obdarzeni każdy z osobna, żona ma wykonywać to co należy do żony(mąż podobnie), jednak nie wykluczając partnera z zakresu tego powołania- zawsze jest odniesienie do drugiego- prowadzi go do świętości: Uświęca się bowiem mąż niewierzący dzięki swej żonie, podobnie jak świętość osiągnie niewierząca żona przez “brata”(1 Kor 7,14).

Paweł uznaje życie wieczne/ zbawienie za największą wartość, dlatego zaleca by nam nikt i nic tego skarbu nie zabrało, to właśnie  życie wieczne ma być u nas na pierwszym miejscu nawet gdy żyjemy w małżeństwie: Mówię, bracia, czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci, którzy mają żony, tak żyli, jakby byli nieżonaci(1 Kor 7,29)

Paweł także dla uzupełnienia podaje wskazówkę w odniesieniu do dzieci :Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom we wszystkim, bo to jest miłe w Panu. Ojcowie, nie rozdrażniajcie waszych dzieci, aby nie traciły ducha. (Kol 3 20-21)

Chcąc przedstawić sylwetkę zachowań członków domu a nie tylko wzajemne stosunki staniemy przed trudniejszym zadaniem, bowiem musimy się odnieść do ogólnych zasad, jakie Paweł podaje dla każdego chrześcijanina. Dla ogólnego zobrazowania odwołamy się do tekstu o biskupach(pamiętamy że biskupa w tym czasie nie obowiązywał celibat), gdzie mówi jakimi atrybutami ma się odznaczać ich życie. Biskupa należy potraktować jako wzór moralnych zachowań: Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania,  nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością. Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? (1 Tym 3, 2-5). Można znaleźć jeszcze więcej tekstów mówiący o moralności poszczególnych członków, ale nie to jest treścią tego artykułu.

Różne warstwy społeczne należące o domu chrześcijańskiego:

Mówiąc o domu chrześcijański nie możemy zapomnieć o tym, że niektóre domy tworzyli różne warstwy społeczne, domy posiadające niewolników. Jeśli jakiś przedstawiciel domu przyjął chrzest, to najczęściej potem czynili to wszyscy domownicy. Paweł na tą kwestię zwraca wielką uwagę, niewolników traktuje jako swoich braci nie umniejsza ich wartość we wspólnocie, z drugiej zaś strony nie neguje ich postawienia w społeczeństwie jako niewolników, każdy powinien postępować według swojego powołania- zresztą niech każdy postępuje tak, jak mu Pan wyznaczył, zgodnie z tym, do czego Bóg go powołał (1 Kor 7,17). Jednak z całą gorliwością ubiega o to by różnice postawienia społecznego nie wpływali na funkcjonowanie wspólnoty. I tak poleca panom by traktowali ich jako braci- mówiąc do Filemona, by traktował swojego niewolnika(Onezyma), nie jako niewolnika, lecz więcej niż niewolnika, jako brata umiłowanego(Flm 1,16). Niewolnikom zaś powtarza, że już zostali uwolnieni przez Chrystusa Pana- Zostałeś powołany jako niewolnik? Nie martw się! Owszem, nawet jeśli możesz stać się wolnym, raczej skorzystaj [z twego niewolnictwa]! Albowiem ten, kto został powołany w Panu jako niewolnik, jest wyzwoleńcem Pana.(1 Kor 7, 21-22).

            Niewolnictwo jest powołaniem w którym został powołany i to także może doprowadzać innych do zbawienia- wierzący niewolnicy powinni z całym szacunkiem odnosić się do swoich panów, aby nikt, z powodu ich niewłaściwego zachowania, nie obrażał Boga i nie wyśmiewał Jego nauki.  Jeśli mają wierzących panów, niech ich nie lekceważą. Wręcz przeciwnie, niech pracują dla nich jeszcze lepiej, bo w ten sposób pomogą tym, którzy wierzą Panu i są ukochani przez Boga. Nauczaj tych zasad i zachęcaj innych do życia według nich(1 Tym 6, 1-2).

  1. Podsumowanie:

            Nowe życie, które nastaje wraz z chrztem wierzącego zmienia nie tylko jego stosunek wobec Boga, że został on „usynowiony”, lecz także przenika wszystkie aspekty jego życia, czy to już rodzinne lub społeczne. Przechodząc taką zmianą ogarniającą całego człowieka, możemy mówić o zmianie, która dotyczy również tej podstawowej komórki jaką jest rodzina,  staje się ona prawdziwym domem chrześcijańskim, w którego centrum znajduje się sam Bóg.

Peter Beňo OCD

WSD OCD, Kraków rok VI

[1] Por. Arystoteles, Polityka, Warszawa 1964, s. 1252

zdjęcie: www.shutterstock.com

O autorze

Karmelita Bosy. Diakon. Student VI roku.